W przeciągu kilku ostatnich dni wysłałem około 10 maili do topowych podcasterów w Polsce. Jak na razie tylko jeden mnie spławił.

#106

Postanowiłem przebranżowić moje studio nagrań w stronę moich obecnych zainteresowań.

Chciałbym ułatwić pracę ludziom, którzy chcą tworzyć wideo, tworzyć podcasty, tworzyć nowe metody komunikacji, które w tej chwili powinni zaadoptować, bo one za parę lat będą nieodzowne tak jak dzisiaj posiadanie strony internetowej i emaila.

Zamierzam lekko przebudować studio, nie w sensie budowlanym ale w sensie marki, aby głównie oferowało edycję podcastów i wideo oraz mastering podcastów i doradztwo związane z wyposażeniem niezbędnym do rozpoczęcia podcastingu na poważnie.

Pokażę Wam na blogu cały ten proces, zarówno związany z zaaranżowaniem tego miejsca, jak i z promocją i szukaniem klientów.

Zrobiłem swój risercz

W przeciągu kilku ostatnich dni wysłałem około 10 maili do topowych podcasterów w Polsce. Jak na razie tylko jeden mnie spławił (Radek Budnicki), cała reszta sympatycznie i nawet szybko mi odpowiedziała (co jest bardzo miłym zaskoczeniem, bo myślałem, że te osoby będą tak zajęte, że będzie ciężko w ogóle dostać odpowiedź).

Chciałem dowiedzieć się z tego mailingu:

★ czy jest popyt na tego typu usługi, i

★ jakie stawki zdaniem topowych polskich podcasterów byłyby ciekawe i akceptowalne.

Bardzo sympatycznie odpisał mi Jacek Kłosiński - bardzo do rzeczy, zawarł wszystkie informacje, a nawet więcej niż to o co prosiłem. Podrzucił mi kilka świetnych pomysłów.

Bardzo sympatycznie też odpisał mi człowiek z podcastu Mała wielka firma czyli Marek Jankowski; napisał, że rynek jest na razie mały ale zaczyna się tworzyć - i opisał mi z kim współpracuje, jakie stawki jego zdaniem są sensowne, na co powinienem zwrócić uwagę.

Jackowi i Markowi bardzo dziękuję za szybkość odpowiedzi i przyjazną ich formę – jestem pewien, że dostanę jeszcze więcej odpowiedzi, bo jest sezon urlopowy i ludzie są teraz na wyjazdach.

Komunikacja w dziale obsługi klienta

Mam jeszcze jedną bonusową uwagę odnośnie komunikacji: otóż, bardzo dużo ludzi wychodzi w ostatnim czasie z założenia, że będzie sobie sprawdzać pocztę rzadko - raz na dwa dni, czasami raz dziennie - i to jest wszystko w porządku, tylko mam jedną uwagę do właścicieli biznesów: jeżeli macie pracownika od obsługi klienta to spoko, możecie tak robić, ale jeżeli to Wy jesteście tą obsługą klienta to klienci nie będą dwa dni czekać.

Niektórzy klienci oczywiście poczekają... ale znakomita większość poszuka firmy, która odpowie im szybciej.

Więc jeżeli zależy Wam na tym, żeby w przyszłości Wasz biznes się przeskalował - obsługa klienta to podstawa. Oczywiście produkt sensowy ma znaczenie, ale zasadniczo, bez dobrej obsługi klienta się nie uda.

Jeżeli jesteś freelancerem, ty wykonujesz pracę i to ty odpowiadasz klientom, to taka niezamówiona rada ode mnie: nie idź tą drogą. Jeżeli denerwuje Cię email, daj klientom możliwość skontaktowania się z Tobą w inny sposób. Uruchom czat na stronie, albo automatycznie przekieruj klientów na swój kanał slackowy.

Jeżeli natomiast jesteś trochę większym biznesem, no to posadź jakiegoś pracownika na obsłudze klienta i niech on odpowiada jak najszybciej. Niech on będzie obecny na tych wszystkich kanałach, na których prowadzicie komunikację w firmie.